poniedziałek, 12 stycznia 2009

Salvation - Before the Funeral


Już dawno Polska przestała odstawać od świata przynajmniej w niektórych gatunkach muzycznych. Najbardziej ewidentnym tego przykładem w rodzimym światku niezależnym jest straight edge metal. SALVATION to już kolejny band z tej rodziny, który bez bólu może startować na szerokie, europejskie wody, co zresztą niniejszą płytą czyni, gdyż rozprowadzana jest ona m.in. przez niemiecką dystrybucję Cartel. Muzycznie 4 zaprezentowane utwory (w 15 minut) to klasyczny, współczesny death metal. Raz muzycy grzeją, że aż strach, by już po chwili wprowadzać zaskakujące zwolnienia, łącznie z drobnymi akustycznymi wstawkami. Do tego wokalista oczywiście nie szczędzi gardła wykrzykując angielskie teksty. Technicznie nie można zarzucić niczego, a i struktura numerów jest na tyle urozmaicona, że stanowi źródło wielu poszukiwań dla słuchacza. Najlepiej wcisnąć w odtwarzaczu przycisk "repeat" i już można delektować się dłużej niż kwadrans. A gdy ktoś nie lubi takich dźwięków, to tego nie uczyni, ale nudzić się raczej nie powinien. Wynika stąd, że krótkość też może być zaletą. Liczę na to, że kwartet z Suwałk jeszcze coś nagra. /S/.
Wiatry Piekieł

1 komentarz:

Dloogi pisze...

Kocham te nagrania! Pamiętam że cieszyłem się jak głupi jak wreszcie sprawiłem sobie to gówno na CD bo stara kaseta się gdzieś zapodziała!