czwartek, 30 października 2008

USTAWA O MŁODZIEŻY - Wodzisław Śląski,18.1988



"Spotykaliśmy się regularnie na próbach i ćwiczyliśmy za każdym razem cały program - wspomina Ex Pert. - W efekcie, gdy wychodziliśmy na scenę, nie było mowy o jakichkolwiek pomyłkach czy potknięciach. Graliśmy maksymalny czad emanujący totalną energią. Ważne były również teksty pisane przez Petara - krótkie, treściwe, mające skondensowaną formę japońskiego haiku. Na ówczesnej scenie alternatywnej nie mieliśmy sobie równych. "zassaj

czwartek, 23 października 2008

Krio de Morto



Ludzie podzielili się na mniejsze i poukładali na półkach. Wokół panuje niczym nie zmącona cisza . Jakiś pies podlewa ostatnie, mizerne drzewko. Kot na płocie przeciąga się leniwie. Na rogu opustoszałej ulicy, tam gdzie zwykle siedzi ten, kto stracił wszelką nadzieję, leży stary, wytarty kapelusz. Martoria śpi snem oczekiwania i tylko jeden strażnik dowcipniś zamienia porzucone ciała. Nie przyświeca mu żaden cel. To cisza zbudziła w nim złośliwego chochlika.

Powoli, pracowicie przestawia bezwolne członki. Miesza głowy z brzuchami, pośladki wciska w rozwarte dłonie, a płeć jest mu pojęciem nieznanym. Będzie tak pracował, aż do dnia, kiedy to wycieńczony zlegnie obok swego dzieła i ostatnim wysiłkiem zadmie w trąbę na pobudkę. I tak narodzi się chaos.

A potem my żyjąc w środku zwariowanej, na oślep pędzącej rzeczywistości. Porywani przez wydarzenia, których nie jesteśmy inicjatorami. Zalewani informacjami. Spalając się w codziennej walce o byt. - Próbujemy znów odnaleźć siebie i zachować to, co w nas najlepsze. Robimy to na milion sposobów, a jednym z nich jest muzyka. To właśnie dlatego powstała sobie ta kapela, która zwie się dziś Krio de Morto. Z potrzeby ciała, duszy i żeby umysł - organ leniwy, nie zgnuśniał.

Jeśliby ktoś pytał dlaczego ani słowa o szczytnych ideałach i zbawieniu ludzkości, to powiemy krótko - zbaw siebie, a zbawisz świat. A to co nas boli, niepokoi, smuci i cieszy zawarliśmy w swoich tekstach.

środa, 22 października 2008

DEMONSTRUM

Niezależny dokument o wrocławskim środowsku skłoterkskim zainspirowany demonstracją w obronie jednego z miejsc alternatywnych o nazwie "Freedom" (dziś przemianowanego - na skutek metamorfozy miejsca ze stricte subkulturowego "legalnego skłotu" w niezależne cetrum społeczno-kluturalne - na "CRK"). Film ma już sześć lat więc zdążył się zdezaktualizować, realizowano go tuż przed miającą nadejść przemianą.
Realizacja: Maciej Kaczmarek, Jakub Majchrzak.
Produkcja: Akademicki Klub Realizatorów Filmowych "FOSA".

Do ściagnięcia w lepszej jakości ze strony Alterkino:
http://www.alterkino.org/index.php?su...

część pierwsza

część druga
---
Independent movie documentary about squatting movement in Wroclaw, Poland. It has started from the demonstration supporting place called "Freedom" (renamed after to "CRK", after expanding idea to open social-culture centre lead by more than on collective). It has been already six years since the movie was finished, so no wonder that it got overdated. Produced by Acedemic Club of Movie Makers "FOSA".

You can download this movie without translation but in better quality from:
http://www.alterkino.org/index.php?su...

www.crk.wroclaw.pl
www.youtube.com/crkwroclaw

23 Songs from chaos city - Berlin Punks Compilation

Zespól Trompka Pompka chyba jakoś tam się skończył, ale idea przetrwała i pod dowództwem Anteny zadziało się m.i. 23 From Chaos City! Nagrań dokonywano od zimy 2003 do lata 2004. W projekcie udział wzięło 19 osób, a także podobno kilka psów? i chyba ktoś tam jeszcze z doskoku - w sprawach technicznych. Na taką muzę reagować mogę tylko bardzo pozytywnie. Jest w tym trochę Trompki Pompki, ale ewolucji nie da się nie zauważyć. Lepiej i ostrzej brzmiące gitary, czad i melodia - ujmuje mnie to zawsze. Poruszona aktualna wciąż w mediach sprawa śmierci Przemka Czaji “Piosenka Dla Przemka” o marzeniach co poległy od pały policyjnej szmaty. Jak we wszystkich projektach ludzi z ekipy, także i w tym nadają deczko po angielsku, ale tylko 2 utwory, i po raz pierwszy po rosyjsku ciutkę, po niemiecku nic tym razem, ale to też nic nie szkodzi, i tak jest różnorodnie, choć nie odniesiono się jakoś do miasta Berlin, które chyba leży w Niemczech. Granie już na niezłym poziomie. Jest trochę zjazdów z prostego punka, na jeszcze prostszy, taki “staro-siekierowy” np. “BO TAK!!!!!!” Ogólnie - bardzo dobre, bardzo punkowe, ostre i melodyjne, i takie punki stare, którym ideologie i podziały się przyjadły jak ja, czy jeszcze starsza punkowa zgredka, chłoną takie projekty jak gąbka płyny, jak alkocholik napoje wyskokowe itp. Trochę zespół jedzie po coverach jak i w poprzednich projektach, coś tam m.in. Tiltu, Exploitet i chyba jeszcze coś. Świetna również przeróbka piosenki kabaretu Ani Mru Mru. “Taki Mały, Taki Duży Może Pankiem Być, Taki Ja I Taki Ty...” Jeśli kierunek i stylistyka zostaną utrzymane, to czekam z utęsknieniem następnych. Chyba teraz to już ostatni taki punkowy band, przynajmniej ostatni szerzej znany i to bez promocji, reklam, wytwórni itd., bo fajna muza sama się reklamuje, a kiepskie rzeczy tylko trzeba promować, bo by zalegały na półkach, aż do przeceny, albo i dłużej. Kaseta w przyjaznej cenie 5zł. Okładka własnej roboty, po raz pierwszy przy projektach ekipy kolor na awersie. Wydawnictwo jak to się mówi - całkiem D.I.Y.
http://www.infowiatry.nazwa.pl/
Wstawka dzięki PiteRowi z PUNK FORUM, dzięki punk rock ci tego nie zapomni :)

wtorek, 21 października 2008

Benefit na LaLucze w Nakle

LaLucza jest ważnym ośrodkiem myśli krytycznej, swym działaniem znacznie wykraczającym poza Toruń. Miejsce to skupia grupę ludzi zajmujących się rozwojem kultury alternatywnej i stwarzaniem przeciwwagi wobec niesprawiedliwości i ogólnemu zakłamaniu wynikającemu z obecnego systemu społeczno-politycznego. Po przez organizowanie, koncertów, wystaw, warsztatów, wykładów, happeningów, kampanii informacyjnych, po przez dialog oparty na szukaniu wspólnych wniosków, działalność LaLuczy zwraca uwagę ludzi na problemy związane z wyzwoleniem zwierząt, anarchizmem, ekologią, alterglobalizmem, feminizmem, prawami człowieka.
One Struggle! One Fight! Animal Liberation! Human Rights! W programie:

Pokaz filmów o aktywizmie:

„Demonstrum”
Dokumentalny film opowiadający o ideach i działalności skłotersów we Wrocławiu i powiązanych z nimi środowisk.

„Rozbrat. Epizod I”
Film poświęcony życiu skłotu „Rozbrat” istniejącego od 1994 roku, uznawanego za najważniejsze społeczne centrum kultury alternatywnej w Polsce.

„Behind the Mask” (fragmenty)
Dokumentalny film o Froncie Wyzwolenia Zwierząt. Film powstał jako odpowiedź na zakłamany przekaz mediów na temat ruchu walczącego o wyzwolenie zwierząt.

Podczas trwania imprezy oferujemy wegański poczęstunek oraz możliwość dyskusji o aktywizmie z aktywistami.
Po projekcji filmów, koło 20:30 rozpoczęcie imprezy w rytmach punk , rock, dub, reggae, ska – prowadzi dj. Tomek
W trakcie imprezy występ tancerki z ogniami – fireshow przy podkładzie brzmienia bągosów!
+ ciekawostki!

Wjazd 5 zł.

Cały dochód przeznaczony zostanie na działalność Przestrzeni Alternatywnej „LaLucza” mieszczącej się w Toruniu.

Maryley Club
Nakło n. Not. Ul . Gimnazjalna 1
1 listopada start godz. 19:00

Reżim

"Była to jedna z kilkudziesięciu ważniejszych płyt polskiego podziemnego punka."


wtorek, 14 października 2008

Dzikie Życie


Dzikie Życie jest jedynym w Polsce pismem, które odważnie, dociekliwie i bez pardonu opisuje problemy niszczenia i ochrony przyrody. Krytykujemy konformizm urzędników państwowych, chciwość sektora biznesowego, marazm i apatyczność tzw. ruchu ekologicznego, które są przyczynami postępującego niszczenia najcenniejszych miejsc przyrodniczych.

Pathman-Nagrania z Festiwalu w krajobrazie (Rabka, 17.6.2001 - Koncert na Dzień Ziemi)



Inowłódz 2008

niedziela, 12 października 2008

Food not Bombs

Stradoom Terror - Patrzeć znaczy widzieć

Pasażer #7

Lesko 1995

8 lat temu zapierdalałem z ich logiem wymalowanym markerem na "kostce" a teraz dane mi było zagrać z nimi koncert i śpiewać razem "if the kids are united" i "nie ma piwa". to był ich pierwszy koncert od 12 lat i pewnie ostatni. więc powiem Wam tylko tyle: HA!