środa, 10 grudnia 2008

Sloma i Bebnoluby - Rytm


...mówi, ze zaczął robić bębny, żeby mieć na czym grać W świat muzyki wślizgiwał się intuicyjnie a to, że robienie bębnów dawało mu utrzymanie przez 10 lat, to szczęśliwy zbieg okoliczności. Właśnie wtedy zaczęła budzić się tak powszechna teraz potrzeba bębnienia. Kilku kolegów przy okazji nauczyło się, jak je robić. A muzyka pozostawała wolna. "Bębnoluby" były początkowo projektem autorskim. Słoma w 1997r. zaprosił kilkoro przyjaciół, by zagrali to, co mu w duszy gra... Dość szybko przekształciło się to w zrównoważony projekt partnerski, w którym każdy z muzyków mówi własnym głosem, wnosi swoje kompozycje.

1 komentarz:

nieswoja pisze...

bębny, czyli to co lubię :)

ps: często wchodzę i za każdym razem jest tu coś dla mnie, dziękuję :)