poniedziałek, 10 listopada 2008

FRYTA Z KOPYTA - czyli nikt nic nie wie

Płyta była dołączona do jednego z pism muzycznych.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Ta płytka w owym czasie była doskonałą pigułką z kilkoma fajnymi kawałkami i swoistym znakiem drogowym kierującym mnie na trop gdzie można podobnych rzeczy szukać. W niezbyt dużym mieście, bez znajomych starszych hc/punków, dotarcie do niektórych zespołów, wydawnictw, zinów było stosunkowo trudne.
Co ciekawe pierwszy utwór Klinika "Tak" nie został wydrukowany na okładce. Pozdrowienia

Anonimowy pisze...

Mam tą płytkę już od kilkunastu ładnych lat. o ile dobrze pamiętam moi rodzice kupili ją kiedyś z gazetą XL, miałam wtedy około 12 lat. Teraz po 14 latach jakoś wpdła mi w ręce. Do dziś nawet nie miałam pojęcia o jakie kapele wykonują poszczególne utwory.

Kacper Kotowoda pisze...

tam są chyba jakieś błędy w trackliście