czwartek, 30 października 2008

USTAWA O MŁODZIEŻY - Wodzisław Śląski,18.1988



"Spotykaliśmy się regularnie na próbach i ćwiczyliśmy za każdym razem cały program - wspomina Ex Pert. - W efekcie, gdy wychodziliśmy na scenę, nie było mowy o jakichkolwiek pomyłkach czy potknięciach. Graliśmy maksymalny czad emanujący totalną energią. Ważne były również teksty pisane przez Petara - krótkie, treściwe, mające skondensowaną formę japońskiego haiku. Na ówczesnej scenie alternatywnej nie mieliśmy sobie równych. "zassaj

6 komentarzy:

Goha pisze...

Ta fotka UOM jest z punx pikniku z Cykarzewa pod Częstochową z 1989 roku (czyżby copy z forum hc.pl??? bo wydaje mi się bardzo, bardzo znajoma... ;-)).
To była fajna imprezka... :-)
pzdr

Anonimowy pisze...

Jakieś skromne chłoptysie, sądząc po wypowiedzi,he,he. nie mieli sobie równych...w czym?

Goha pisze...

Oj, chłopie...gdybyś choć raz zobaczył Experta w akcji, to takie wątpliwości nie pojawiałyby się w Twej główce...
pozdrawiam! :-)

Malik pisze...

wcale nie mysle, ze na tle polskich frontmanow (w tamtym czasie) Expert byl taki niesamowity.
nawet jako zespol jedyna rzecza, ktora tak naprawde odciagala ich od pozostalych bylo straight edge.

w kazdym razie dobry zespol i dzieki za wpis.

Anonimowy pisze...

moge wam tylko powiedziec mlodzi ludzie, ze jakbyscie experta spotkali na ulicy w 83cim roku to byscie na wszelki wypadek przeszli na druga strone ulicy :)
pozdrawiam

SSG308 pisze...

Hahahaha w 83 mowisz ze Expert byl taki grozny :) W 83 Expert nie byl w UOM a na ulicy ciezko go bylo spotkac :)