wtorek, 29 stycznia 2008

Ga Ga - Jarocin 1992


cz1

cz2

cz3
Ogólnie do Jarocinów z lat 90 czuję sporą niechęć, bo były już bardzo skomercjalizowane i organizatorzy rozkładali wszystko na łopatki, prześcigając się w chorych pomysłach, zamiast pozwolić zwyczajnie ludziom grać. Jak jednak zobaczyłem Ga Ga, to mnie wycięło! Od lat nie widziałem wtedy tak charyzmatycznego koncertu! Patrzyłem i słuchałem jak w transie. Zmijowaty

Brak komentarzy: