piątek, 30 listopada 2007

LIBERATION #16

Dostępny jest już 16-ty numer Liberation zine. 24 strony A4, druk. A w środku m. in:

* wywiady z kapelami - ATENCJA, LD50, UTOPIA, HARD TO BREATHE, POLSKI CUKIER
* relacje z wyjazdów do Tajwanu i Maroka
* płyta ze znajomymi/zaprzyjaźnionymi załogami, m. in ZŁODZIEJE ROWERÓW, die LAST, APORIA, UTOPIA, EDELWEISS PIRATEN, ATENCJA, POLSKI CUKIER, HARD TO BREATHE, NOISENSE, PRZECIW, REGRES, KRYZYS TOŻSAMOŚCI, ADWENT, ORTODOX, POGOTOWIE SEKSUALNE, ANTIDOTUM, LD50

Cena 5 zł + wysyłka /wymiana bardzo mile widziana/. Do nabycia na koncertach i w dystrybucjach. Kontakt: darrio76@o2.pl

niedziela, 25 listopada 2007

Ewa Braun - Pierwsza Cobieta

Latem 1996 na adres naszego basisty Rafała przyszedł wywiad od pewnej dziewczyny. Odpisać wypadło na mnie, owszem, odpisałem, niestety - podczas kilku przeprowadzek, jakie wtedy miałem w krótkim odstępie czasu, gdzieś ten list zaginął. No hańba, bo jeszcze był dołączony znaczek i zaadresowana koperta. Bardzo przepraszam. Podczas porządków jakiś czas później list wypłynął na powierzchnię - bez adresu zwrotnego niestety. Pytanie pierwsze w wywiadzie prosiło o krótką historię zespołu. Oto, co wysmażyłem:




  • 1988: Darek i Rafał, koledzy z liceum, zaczynają poznawać muzykę niepodobną do niczego, co wcześniej znali - zespoły Swans, Sonic Youth, Big Black, Butthole Surfers. Rafał jako wielbiciel zimnej fali i punk rocka znajduje Swans genialnym połączeniem dołów i czadowania, Darek po usłyszeniu płyty Big Black "Atomizer" konstatuje, że nic już nie jest dla niego takie jak przedtem. Obaj zakochują się w Sonic Youth.
    Jesienią powstaje zespół W NOGI mający za jedno ze źródeł inspiracji swojej ekstatycznej muzyki właśnie nurt noise - sekcję rytmiczną W NÓG tworzą Darek i Rafał.

  • 1989/1990: zespół W NOGI rozlatuje się w okolicach wakacji '89. D. i R. poznają coraz więcej nowej muzyki: Skin, Godflesh, Pussy Galore, World Domination Enterprises, Savage Republic, Rapeman, Dinosaur Jr. W nowofalowej kapeli Rafała TAŃCZĄCY SŁOŃ zaczyna grać Marcin - kumaty gitarzysta z dzielnicy. Rafał z Darkiem często się spotykają i zastanawiają, jak by tu założyć zespół noise. Ale niewiele im z tego wychodzi.
  • 1 czerwca 1990: rozpada się TAŃCZACY SŁOŃ, Rafał decyduje się połączyć siły z Marcinem (z którym odbywał już noise'owe sesje) i Darkiem. Wszyscy trzej zakładają nowy zespół.
  • 1990: w lipcu M, D i R decydują się - z braku lepszej propozycji - na nazwę EWA BRAUN, we wrześniu nagrywają 45 minut ciężkiego, brudnego i mocnego materiału na kasetę pt. "PIERWSZA COBIETA" (tytuł wzięty z gazety sportowej, z braku lepszej propozycji); nowe inspiracje to LOOP, Thee Hypnotics, stary Black Sabbath. Dużo intensywnych prób, zero koncertów, zero wywiadów, zero jakiegokolwiek zainteresowania z czyjejkolwiek strony. Ale chłopaki za to w wybornych humorach.
    W prezencie sylwestrowym Darek dostaje od reszty zespołu książkę "Wojna domowa" - tę samą, według której nakręcono serial z Rudzkim, Kwiatkowską, Szczepkowskim i Janowską w rolach głównych.
    Jesus Lizard "Head" - płytą roku.
  • 1991: dużo prób; w marcu - pierwszy koncert w piwnicy domu kultury dla zaproszonych przyjaciół - jest głośno i radykalnie.
    Kłopoty z miejscem na próby. Chłopaki kupują sobie nowe gitary. Na wakacje definitywny koniec serialu "W labiryncie", a "Cudowne lata" zmieniają miejsce w ramówce i rzadko udaje się je obejrzeć. Nieudana próba nagrania drugiego dema - w tym samym miejscu, na tym samym sprzęcie nie udaje się już osiągnąć zadowalającego brzmienia. W sierpniu umiera Kalina Jędrusik - chłopcy bardzo to przeżywają. Krystalizuje się styl kapeli w swej ogólnej formie - czad z odniesieniami (najróżniejszymi) do lat sześćdziesiątych. W listopadzie pierwsze koncerty na wyjeździe.
  • 1992: koncertów cały czas tyle, co kot napłakał. A te co są, to jakieś takie mało porywające. Muzycznie - coraz większe komplikacje i zagęszczanie brzmienia. Szczęście w nieszczęściu - po scysjach ze skinheadami i domokulturowym towarzystwem udaje się (Rafałowi) znaleźć własne miejsce do grania - garaż, w nim trzy piece na krzyż i coś, co być może w latach pięćdziesiątych było perkusją. Garaż, bogać tam, służy po dziś dzień większej liczbie kapel, sprzęt w nim stoi już ciupkę lepszy, ale cały czas zimą nie idzie tam wytrzymać.
    W listopadzie nagranie drugiej kasety demo - trzydzieści minut krótkiej, rwanej i szybkiej muzyki; z całej kasety najlepsze są tytuł ("W tysiącu miejsc naraz") i okładka (zdjęcie jakiejś afrykańskiej rzeźby). W grudniu pierwszy energetyczny koncert, taki bez niedomówień - w Katowicach. Aż się wzmacniacz psuje.
  • 1993: sporo koncertów w Słupsku i Lęborku, niekontrolowany wylew czadowej energii kończący się wspólnym śpiewaniem reggae z publicznością. Zespół przechodzi poważny kryzys tożsamości - brak zadowolenia z nowego materiału, brak możliwości studyjnej rejestracji swoich najlepszych dokonań. Próby dotarcia poprzez znajomości do Roberta Brylewskiego. Po wakacjach "teraz albo nigdy" - za własne i pożyczone pieniądze wchodzimy do studia Złota Skała z godziną materiału starego i najnowszego. Firma "Nikt Nic Nie Wie" w osobie Uszatego zgadza się w ciemno to wydać. Wszyscy się bardzo cieszą.
    Jesienią ukazuje się pierwsza płyta Variété - chłopakom opadają szczęki.
    Łagodna zima.
  • 1994: kiedy, do cholery wreszcie wyjdzie ta płyta? Trochę koncertów, powstają nowe piosenki. Wśród inspiracji - muzyka średniowieczna, Maciek Maleńczuk/Homo Twist. Gorące lato, Darek remontuje mieszkanie. Na przełomie lipca i sierpnia ukazuje się kompakt pod nieuchronnym tytułem "Love Peace Noise". Wszystkim gęby śmieją się równo. Dużo fajnych koncertów w różnych miastach Polski, wszędzie nas lubią i my też wszystkich lubimy.
    Zima jeszcze lżejsza. Pies Marcina jak zwykle boi się sylwestrowych fajerwerków.
  • 1995: trasa koncertowa z węgierskim Trottelem - po Polsce i 1 koncert w Czechach (nasz pierwszy za granicą). Gramy stary materiał plus nowe piosenki, te utrzymane jeszcze we wcześniejszym transowo-regowym klimacie. Całkiem spójny program. Niezapomniane chwile.
    Pojawia się propozycja nagrania wspólnego singla z Guernicą Y Luno. Mówimy "tak", ale bez jakiegoś entuzjazmu. Myślimy o nowej płycie. W lipcu mamy już umówiony termin na studio, ale w ostatniej chwili wszystko się sypie - kłopoty lokalowe Złotej Skały. Taka sama sytuacja powtarza się w listopadzie.
    Powstają nowe numery, dużo lepsze od poprzednich. Sonic Youth wydają przecudną płytę "Washing Machine".
  • 1996: mimo ze zima bardzo sroga, siedzimy w garażu i eksplodujemy nowymi pomysłami. Bardzo dużo koncertów w całej Polsce. W Opolu aż Jacek Podsiadło robi z nami wywiad do radia - przez trzy dni chodzimy dumni jak za przeproszeniem pawie. Na koncertach - improwizowane formy noise'owo - afrykańskie, budzi się szaleństwo.


    Decydujemy się sami sobie wydać kasetę z materiałem koncertowym z Czech - nadajemy jej szyderczy tytuł "Laugh Piss Noise". Jeszcze zanim się w ogóle ukazała, przychodzi kilkadziesiąt na nią zamówień (to już naprawdę inne czasy - w 1990, jak się nam udało sprzedać Zbigowi z Piły 5 egzemplarzy "Pierwszej Cobiety", to skakaliśmy ze szczęścia).
    "Love Peace Noise" ukazuje się na winylu staraniem Martina/Malarie Records, a także jako kasetowa reedycja w Chorwacji! Bardzo miłe listy stamtąd dostajemy.
    Nagrywamy dwa kowery na singiel - "Odpowiedzialność" GuernikiYL oraz "Carpe Diem" największej zmarnowanej nadziei słupskiego rocka - zespołu Go-Rich. Nad singlem jednak wisi fatum i nie wiadomo, czy wyjdzie (np. zginęła na poczcie taśma-matka). W studiu Sławomira Łosowskiego (ex-Kombi) podoba się nam atmosfera. W maju udaje się zebrać fundusze pozwalające na zarejestrowanie tam 70 minut materiału. Gościnnie na klarnecie gra Sławek Gołaszewski, aż się wszystko wokół śmieje. Płyta będzie się nazywać "Esion", Uszaty obiecał, że we wrześniu już będzie.
    Ukazuje się płyta "Zła wiadomość" zespołu PRL - Marcin tym zespołem gardzi, Rafał i Darek uważają za coś absolutnie genialnego.
    1 września mamy grać na Open Air Turbo Punk Festivalu, zbieramy siły. Jest sierpień.

    Darek, 1996


  • m. l. king
    zanim przemówiły kule
    przemawiał martin luther king
    jeden dzień dłużej trwał dobry świat
    i telewizji zabrakło czerwieni
    do malowania codziennych informacji

    oczy w kolorach beznadziei
    szukały prawdy na innych kanałach
    a twarze białe twarze były śniegiem
    w białych kapturach nienawiści
    i trudno uwierzyć w słowa
    gdy jest w nich zbyt dużo miłości
    a bóg to pistolet trzymany w ręku
    ładuj magazynek 51 kul czeka
    na swoje ofiary
    martin luther king przemawia nad potomakiem
    biały dzień i czarna noc
    krótko śpiewają piosenkę równości
    http://rapidshare.com/files/73355662/Ewa_Braun_-_PIERWSZA_COBIETA.rar

    Elektromadonna squat

    Film opowiada historię zniknięcia figury Matki Boskiej ze squatu w Częstochowie. Okazuje się że mieszkańcy domu nie do końca wiedzą, jak było naprawdę, za to doskonale zdają sobie sprawę, co oznacza zniknięcie figurki z ich posesji.
    część pierwsza

    część druga

    piątek, 23 listopada 2007

    105 Lux - przeciwko

    Kapela powstała w połowie 1991r. w trójmieście. Pierwszy koncert dali już w październiku 91r. Na początku skład był dość niestabilny, we wrześniu 1993 dochodzi Mrówa na wokal.

    Pytasz dlaczego taka muzyka z takimi tekstami ?

    Punk to ogromna energia. Myśmy się na tej muzyce właściwie wychowali. Kiedyś, kiedy usłyszałem pierwsze punkowe zespoły to powiedziały mi one kupę ważnych i istotnych rzeczy. Teraz, mimo ze wydaje nam się, że żyjemy w trochę innych czasach, to tak naprawdę wiele się nie zmieniło. Owszem, może jest lepiej pod pewnymi względami ale wrażenie ogólnej poprawy jest jest złudne. Doszło mnóstwo problemów, których wcześniej nie było np: zagrożenie że Polska stanie sie państwem wyznaniowym, zalegalizowanie wielu skrajnie prawicowych ugrupowań szerzących nietolerancję religijną i rasową/zalegalizowanie daje im możliwość dostępu do władzy/, podatki i groźba wprowadzenia nowych ustaw godzących w egzystencję najbiedniejszych warstw społecznych. Wiele rzeczy się też nie zmieniło. Policja dalej rozpierdala niezależna działalność pewnych autonomicznych grup, jeśli jest w tej działalności coś co mogłoby zagrozić pozycji elit rządzących. R. Gałuszkę wsadzają za odmowę służby wojskowej - to wszystko przecież już kiedyś było. To właśnie dlatego uważamy, że kapele punkowe powinny kontynuować to co robiły zespoły poprzednich dekad.




    środa, 21 listopada 2007

    Pieśni anarchistyczne - Pietro Gori

    Pietro Gori był włoskim prawnikiem, publicystą, poetą i przede wszystkim anarchistą. Był jednym z najznamienitszych propagandzistów, niestrudzonym bojownikiem który swą walkę prowadził w całej Europie oraz obu Amerykach. Pietro Gori uważał, iż pieśni anarchistyczne mogą być doskonałym narzędziem propagandy, dlatego je tworzył, stad też po jego śmierci stał się inspiracją dla wielu innych autorów. Prezentowane na płycie utwory to wybór najbardziej znanych pieśni autorstwa Pietro Gori'ego, oraz pieśni dla których jego działalność i twórczość była inspiracją.

    wtorek, 20 listopada 2007

    Włochaty - For Sale - 1991

    Nie Chcę Przeminąć, W Nicości Zaszyć Się
    Umierać W Bólu Jak Zwierzę W Rzeźni. Nie!
    Życie Bez Sensu Po Prostu Nie Ma Sensu
    Życie Bez Wiary, Miłości I Nadziei
    Czy Istnieje Coś Co Wypełnia Twoje Życie
    Co Jest Twoim Światem, Co Nie Jest Niczym
    Co W Życiu Pozostaje, Czy Warto Żyć Czy Nie
    Czy Twoje Narodziny Były Radosnym Dniem Dla Ciebie?
    Leżąc W Swoim Łóżku, Gapiąc Się Na Zegar
    Czując Się Samotnie, Modlisz Się O Koniec
    Leżąc W Swoim Łóżku Modlisz Się O Sen
    Bo Wiesz, Że Szaleńcy Mają Ochotę Zabijać
    Więc Jeśli Myślisz, Że Twoje Życie Nie Jest Po Prostu Warte Życia
    Kiedy Jesteś Przepełniony Gniewem I Oburzeniem
    To Pamiętaj, Że Miłość Może Przezwyciężyć Wszystko
    To Początek Stanu, W Którym Nienawiść Jest Ostatecznym Upadkiem

    Mówią, Że Jesteśmy Gorsi, Brudni, Źli
    Chcą Nam Zabrać Wolność - Tak Niewiele Co Należy Tylko Do Nas
    Jako Ci INNI Mamy Niewiele Racji, By Im Się Sprzeciwić
    Ale Razem Pogonimy Ich
    Oni Mają Swoje Prawa I Tych, Którzy Je Narzucają
    My Mamy Tylko Siebie, Nasze Serca Biją Razem
    Oni Mają Swój Porządek I Tych, Którzy Go Narzucają
    My Mamy Tylko Siebie!
    Łatwo Jest Pozbyć Się Nas, Pozbyć Się Tych
    Którzy Szukają POKOJU Jak Marzyciele
    Ale Czy Cała Nasza Kultura, Cały Nasz Ruch
    Nie Jest Zbudowany Na Minionych Snach?
    Życie Jest Ofiarą, Ofiara Jest Życiem
    Ale Prawdziwa Przyjaźń Jest Niezniszczalna
    Nadszedł Czas Byśmy Stali Się Jednością
    By Nasze Marzenia Stały Się Rzeczywistością

    Bo Tam Gdzie Kwiat Może Na Nowo Zakwitnąć
    Tam Pewnego Dnia Wyrośnie Ich Tysiąc
    Po Stronie Życia, Po Stronie Światła
    Przeciwko Śmierci, Wbrew Ciemnościom
    Wszyscy Miłujący Światłem Ociemniałych
    Nie Potrzeba Oczy, Żeby Dostrzec Życie
    Nie Potrzeba Walczyć, Aby Zginąć
    My Musimy Walczyć By Żyć

    Ludzie Kochają Się Okrutnie
    Tylko Czasami Ktoś Komuś Głowę Rozpierdoli (I Serce)
    Ludzie Kochają Się Szalenie
    By Się Zbliżyć Zbudowali Domy (I Getta)
    Zostawmy Im Ich Pierdolone Wojny
    Zostawmy Im Ich Nędzne Nienawiści
    Nadszedł Czas, Byśmy Stali Się Jednością
    Prawdziwa Przyjaźń Jest Niezniszczalna
    NIENAWIŚĆ JEST OSTATECZNYM UPADKIEM

    Jeszcze Nie Raz Upadniesz
    I Nie Raz Się Jeszcze Podniesiesz
    Bo Jeszcze Nie Pora Na Tych
    Co Przed Złem Uciekają
    Jeszcze Nie Czas Na Tych
    Co Ze Strachem Patrzą
    Zamknięci W Sobie, Słudzy Samych Siebie
    Zdegradowani Przez Życie
    Dla Których Świat Nie Istnieje
    Tysiące Razy Oszukani
    Błądzący W Cieniu, Błądzący W Ciemności
    Szukający Drogi Do Własnej WOLNOŚCI
    http://rapidshare.com/files/71064282/W__322_ochaty_-_for_sale_1991.rar




    piątek, 16 listopada 2007

    czwartek, 15 listopada 2007

    ALTERGODZINA o Che Guevarze


    ALTERGODZINA to audycja tworzona przez alterglobalistki i alterglobalistów związanych z Wrocławską Grupa "Społeczeństwo Aktywne". Dzisiejsza audycja poświęcona Che Guevarze do pobrania stąd:
    altergodzina
    Na Kubie Che Guevara jest traktowany jak największy bohater narodowy. Wokół osoby Che Guevary narosło wiele legend i mitów, oraz rodzaj kultu, objawiającego się głównie w umieszczaniu jego symbolicznego wizerunku na ścianach, ubraniach, plakietkach itp. Guevara stał się symbolem radykalnych ruchów lewicowych w Ameryce Łacińskiej i rewolty studenckiej z 1968 r. w USA i Europie Zachodniej.

    Dla jego zwolenników jest on "wzorcem rewolucjonisty", który poświęcił swoje życie w bezkompromisowej walce o wcielenie w życie idei socjalizmu. Pomimo kontrowersyjnych poglądów politycznych, wielu docenia jego oddanie wobec wyznawanych przez siebie wartości a także troskę o potrzebujących . Obecnie bywa popularny wśród niektórych alterglobalistów, którzy widzą w nim bojownika walczącego o prawa biednych i przeciwstawiającego się Stanom Zjednoczonym (uważanym przez nich za główną przyczynę zła na świecie). Do dziś w wielu krajach Ameryki Łacińskiej śpiewa się ballady ku czci Che (np. pieśń Hasta Siempre Comandante Che Guevara w wyk. Buena Vista Social Club).

    Jego przeciwnicy uważają go za terrorystę i zbrodniarza, który starał się zaprowadzić metodami partyzanckimi (przemocą) komunizm w kilku krajach Ameryki Południowej, nie licząc się z ofiarami swoich działań. Zwracają uwagę na prowadzone przez niego liczne egzekucje przeciwników politycznych, warto jednak zaznaczyć, że wszystkich jeńców wojennych wypuszczał wolno (co według niektórych było przyczyną jego klęski w Boliwii - jeden z wypuszczonych jeńców zdradził żołnierzom boliwijskim położenie oddziałów Che). Jego przeciwnicy podkreślają fakt, iż Che Guevara zachwalał "skuteczną nienawiść, która czyni z człowieka efektywną, działającą szybko, selektywnie i bezwzględnie maszynę do zabijania". Krytykowane są też koncepcje gospodarcze Che Guevary, których wprowadzenie w życie doprowadziło Kubę do poważnych problemów ekonomicznych.

    Krakowska bitwa morska


    Ministrowie Środowiska krajów nadbałtyckich, którzy 15 listopada przyjechali do Polski na spotkanie HELCOM'u [1], zostali rano przywitani przez aktywistów Greenpeace dużym transparentem z napisem “Polluted and overfished – Welcome to the Baltic Sea” (Brudny i przełowiony – witamy nad Bałtykiem). Ekolodzy z Polski, Szwecji, Danii i Finlandii wywiesili transparent na budynku, w którym Ministrowie zebrali się, aby podpisać Bałtycki Plan Działania [2].

    Komisja Helsińska (HELCOM) rozpoczęła prace nad przygotowaniem Bałtyckiego Planu Działania w 2005 roku. Zakładano, że działania zawarte w Planie będą krokiem w kierunku redukcji zanieczyszczeń i zmniejszenia strat w różnorodności biologicznej Morza Bałtyckiego. W założeniu HELCOM'u, Plan ma być przykładem regionalnej strategii dla Morza Bałtyckiego w ramach powstającej właśnie w Komisji Europejskiej - Dyrektywy w sprawie Strategii Morskiej.

    “Chcielibyśmy, żeby ludzie przyjeżdżali nad czysty, zdrowy Bałtyk, ale w rzeczywistości przypomina on zieloną breję pełną glonów, w której życie powoli zamiera. Ministrowie środowiska krajów nadbałtyckich mają ostatnią szansę na to by reanimować ekosystem tego akwenu. Bałtycki Plan Działania w proponowanej obecnie formie nie zapewni jednak realizacji najważniejszego celu, jakim jest uzyskanie dobrego stanu ekologicznego Bałtyku do 2021 r. Nie ma czasu na kompromisy i niejasne obietnice, trzeba działać szybko” – mówi Katarzyna Guzek, koordynatorka kampanii na rzecz mórz i oceanów w Greenpeace Polska.

    W Bałtyku znajdują się największe na świecie morskie martwe strefy, które obejmują prawie 100 tys.km2 powierzchni. Są to obszary przydenne całkowicie pozbawione tlenu [3]. Na czterech z łowisk, gdzie prowadzone są połowy komercyjne, populacje ryb są zbyt intensywnie eksploatowane [4]. Jedynie 6% Bałtyku jest objęte ochroną, podczas gdy do 2010 roku obszary ochronne powinny stanowić 10% powierzchni morza a w okresie długoterminowym 30% [5].

    “Odbudowa jest ciągle możliwa, ale jedynie pod warunkiem, że jak najszybciej część obszarów morskich zostanie zamknięta dla destrukcyjnej działalności ludzkiej. Rezerwaty morskie pozwolą odbudować zniszczony ekosystem. Postulujemy utworzenie na Bałtyku rezerwatów morskich na obszarze 40% jego powierzchni. Musimy też znacznie ograniczyć wykorzystanie łowisk oraz zasobów naturalnych i wprowadzić zasadę zrównoważonego ich wykorzystania.”, dodaje Staffan Danielsson, koordynator kampanii na rzecz mórz i oceanów w Greenpeace Szwecja.
    więcej na: GREENPEACE


    czwartek, 8 listopada 2007

    Anarcho -feministyczny chór "...w ślad za siostrami"


    Piosenki anarchistyczne w wykonaniu żeńskiego chóru ze Sztokholmu.
    Społeczeństwo, w jakim żyjemy, powoduje ucisk kobiet i mężczyzn. Wyzysk powodowany jest przez niesprawiedliwą dystrybucję dóbr, zalegalizowanie wyzysku grup mniej uprzywilejowanych przez dominującą elitę, ograniczenie praw politycznych jednostek i quasi demokratyczną formę rządów. Popularyzuje i wspiera się fałszywy światopogląd, mówiący, że zastana rzeczywistość jest najlepszym rozwiązaniem problemów społeczno-politycznych. Opisany powyżej obraz rzeczywistości społecznej należy wzbogacić o swego rodzaju "suplement niesprawiedliwości" dotykający przede wszystkim kobiety. Jako jego główne elementy należy wskazać popularyzację obrazu kobiet jako przedstawicielek płci słabszej i niesamodzielnej; podział ról na kobiece i męskie, gdzie gorzej oceniane i w nikłym stopniu gratyfikowane funkcje przypadają kobietom. Kolejne ograniczenia stawiane są kobietom w zakresie ich dysponowania własnymi ciałami oraz dokonywania indywidualnych wyborów moralnych. Nawet przemoc fizyczna wobec kobiet ma miejsce za cichym nieoficjalnym przyzwoleniem społecznym. za: http://trojka.scenaonline.org

    środa, 7 listopada 2007

    25 listopada - DZIEŃ BEZ FUTRA


    Rezygnując z futra ratujemy życie

    Czym jest naturalne futro? Miękkim, ciepłym okryciem na chłodne dni? Symbolem luksusu? A może końcowym produktem przemysłowej rzezi na niewinnych zwierzętach? Futro nie rośnie na drzewach - zanim stanie siś towarem w sklepie, ktoś musi go zedrzeć z jego właściciela. Zwierzęta hodowane na futra - m.in. lisy, jenoty, norki, nutrie, króliki, szynszyle - przeżywają swoje krótkie życie na specjalnych fermach hodowlanych, budzących najgorsze skojarzenia z obozami zagłady. Są stłoczone w niewielkich klatkach, pozbawione możliwości ruchu, co powoduje ich nienaturalne zachowania takie jak gryzienie własnego ciała czy zjadanie młodych. Żyją w skrajnie nienaturalnych warunkach. Zabijane są prądem elektrycznym, gazami spalin samochodowych, chloroformem, uderzeniem w tył głowy lub złamaniem kręgosłupa. Nie wszyscy ludzie posiadający luksusowe futra zdają sobie sprawę, że noszą na sobie produkt będący efektem wyjątkowego okrucieństwa.





    wtorek, 6 listopada 2007

    Brudne Dzieci Sida - Rozbrat squat 12-04-97

    Brudne Dzieci Sida to jednoosobowy zespół punkrockowy, założony pod koniec lat 90. przez Grzegorza Kmitę "Patyczaka".
    Koncertowe występy Brudnych Dzieci Sida z czasem zyskały taką popularność, że Patyczak, jak sam twierdzi, musiał zrywać struny swojej gitary po to, aby publiczność pozwoliła mu zejść ze sceny.



    poniedziałek, 5 listopada 2007

    niedziela, 4 listopada 2007

    ZŁODZIEJE ROWERÓW - DeCentrum squat 01-06-2002

    foto: Bełchatów 2006
    Złodzieje Rowerów to jeden z najważniejszych zespołów polskiej sceny niezależnej. Grupa założona została w 1993 roku w Zambrowie a nazwę zaczerpnęła z tytułu filmu Vittorio de Sici "Ladri di biciclette". Muzyka Złodziei Rowerów, określana jako emo hardcore, to niesamowicie naładowana uczuciami i energią odmiana hardcore punka. Ważną rolę w twórczości zespołu grają też wyjątkowo szczere teksty śpiewane przez charyzmatycznego wokalistę - Jacka. Złodzieje Rowerów nie tylko krytycznie patrzą na otaczającą ich rzeczywistość, ale też zachęcają do nie ulegania temu co w niej złe. Promują również odrzucającą narkotyki postawę "drug free". Zespół od momentu swojego powstania nieprzerwanie gra koncerty dla prawdziwej, czyli niezależnej sceny hardcore punk, tak w Polsce jak i zagranicą.

    Złodzieje Rowerów grali m.in. z takimi kapelami jak: Apatia, Harum-Scarum, As Friends Rust, Highscore, Lvmen, Homomilitia, Resisters czy Inner Terrestrials. Zespół wielokrotnie brał udział w imprezach wspierających takie inicjatywy jak np. Amnesty International, Food Not Bombs, Federacja Zielonych, Anarchistyczny Czarny Krzyż czy squatting. Złodzieje Rowerów mają na koncie dwa albumy - "Emo'la" i "Ten Moment" - oba będące częścią kanonu polskiej muzyki hardcore punk.


    http://rapidshare.com/files/67462898/Z__321_ODZIEJE_ROWER_W_-_DeCentrum_squat_01-06-2002.rar

    czwartek, 1 listopada 2007

    Wszystkie Wschody Słońca



    Swoje pierwsze próby zespół Wszystkie Wschody Słońca odbywał w 1995 roku w info Centrum "Czarny Kot" w Słupsku. Był silnie związany ze środowiskiem ekologicznym skupionym wokół Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi. W grudniu 1996 roku wspólnie z grupa La Aferra odbywają trasę pod hasłem "Ratujmy Tatry". Ich pierwsze nagrania stanowią oprawę muzyczna do spektaklu plenerowego "Żywioły", z którym występują w Portugalii (1997 r.) W tym samym roku grają na Festiwalu "Folk Fest" w Krotoszynie i "Zielonym Festiwalu" w Warszawie. Na przestrzeni lat ich muzyka ewoluuje od eksperymentów z folkiem i reggae w kierunku muzyki dub, world beat.