środa, 15 sierpnia 2007

Agata Jałyńska - Dusza lasu


Agata Jałyńska, Dusza lasu,
wydawca: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Radio Katowice 1994.

Autorskie piosenki Agaty Jałyńskiej są artystycznym wyrazem rytuału zgromadzenia wszystkich istot. Wśród nich najbardziej znane: "Wilki", "Polowanie" i "Zanim". Czas trwania 50 minut.

BALLADY "DUSZY LASU"

Akompaniament gitary, fletu, skrzypiec i prostych instrumentów perkusyjnych oddaje rytm planety. Na nim niesie się ciekawy i pełen niepokoju głos Agaty Jałyńskiej, przybierający formę ballady, protest-songu, bluesa, pieśni globtrotera. To pierwsza impresja, powstała po przesłuchaniu kasety nagranej wedle słów i kompozycji muzycznej Jałyńskiej.

Tematami kolejnych nagrań są: las, pustynia, ptaki na niebie, polowanie i kłusowanie na zwierzęta. Głos piosenkarki, przepełniony niepokojem, ujawnia "rozpacz" tych kawałków przyrody martwej i żywej, zagrożonych bezmyślnością, agresją i arogancją człowieka. Główna przyczyna tej rozpaczy ma swe źródło w świadomości, że niedługo już może ich nie być. Piosenki kolejne protestują przeciw rzezi braci mniejszych z królestwa roślin i zwierząt; przeciw zabetonowywaniu Ziemi, perspektywie zabicia ostatniego zwierzęcia i umieraniu gajów, które jeszcze "stoją". W słowach i melodii śpiewająca poetka nie ujawnia jednak żadnej nadziei na to, że ten proces destrukcji i dekadencji człowieka wobec natury zostanie zatrzymany. Stąd też jej skarga. W kolejnych utworach, gdzie rozmawia ona z drzewami, identyfikuje się z potokiem, czuje w sobie żywioły, próbuje jakby usprawiedliwić i przebłagać matkę naturę za bezmyślność istoty człowieczej, przepełnionej pychą z powodu domniemanej wyjątkowości w całości bytu wszechświata.

Pomimo tak ogromnego i autentycznego zaangażowania artystki, jej utwory nie niosą zbyt wielkiej nadziei na przełamanie impasu pomiędzy przyrodą i człowiekiem - a szkoda. Choć jej krzyk jest w całości zasadny i nie wymaga usprawiedliwienia, to jednak stwarza szansę, by ruszyć sumienie, by przezwyciężyć panujący błogostan bezduszności ludzi względem natury własnego pochodzenia. Nie można bowiem przejść obojętnie obok ballady, w której słyszy się taką deklarację: Ziemia moim ciałem, woda moją krwią, powietrze oddechem, ogień siła mą.(...)

Za utworami Jałyńskiej stoi określona filozofia ewolucyjna, mająca swe korzenie w myśli Heraklita, Anaksagorasa, stoików. Obecną jej formę budują myśliciele Koła Altenberskiego, tacy jak K. Lorenz, K. R. Popper, R. Riedl, F. M. Wuketits, G. Vollmer, H. Ditfurth, C. F. Weizäcker i inni. Podobnie jak autorka Duszy Lasu, ukazują oni racjonalnie konieczność walki o przyrodę i harmonijne z nią związki, dające możliwość szczęśliwej egzystencji człowieka na planecie.

Forma utworów Jałyńskiej nawiązuje do tej ważnej i wartościowej tradycji ballady dydaktycznej, którą stworzyli dwaj współcześni bardowie dwóch wielkich narodów, tj. Bob Dylan i Włodzimierz Wysocki. Toteż warto posłuchać jej utworów, przeżyć i przemyśleć je.

Ignacy S. Fiut

http://www.zb.eco.pl/zb/58/recenz.htm#agata



3 komentarze:

rapatang pisze...

Z gagtą znamy sie tyle lat i niepowiedziala mi ze ma taka fajna wczesna plytę na koncie - dzieki przyjacielu :)

Anonimowy pisze...

dikes, toto som hľadal už dlho:) thanx

Anonimowy pisze...

Ponoć na wkładce do kasety wydanej przez PnrWI obok tekstów są też chwyty gitarowe. Czy ktoś mógłby je tutaj zamieścić albo przesłać mi na maila. Będę bardzo dźwięczny!